Granice obrzydliwości prezesów

logoJacek Kurski ma swoją własną Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, taką bez głównej jej twarzy, czyli Jurka Owsiaka. TVP przekroczyło tu granice obrzydliwości.

W święto Epifanii – 6 stycznia 2017 o godz. 15:10 – TVP transmitowała koncert finałowy akcji pomocowej zatytułowany: „Tyle darów rok nam przyniósł – Polska Pomaga”. Było to swoiste podziękowanie dla Caritasu i jego wolontariuszy za ich wkład w całoroczne pomaganie innym. W programie przedstawiono m.in. wypowiedź prezesa Jacka Kurskiego, w której porównał on to wydarzenie do finałów Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Zaakcentował przy tym wyższość Caritasu, który pomaga cały czas, a nie tylko od święta: „Budujemy coś w rodzaju Narodowej Wielkiej Orkiestry Codziennej Całorocznej Pomocy i Dobroczynności”.

Jak wygląda sytuacja

Tegoroczny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy będzie nietypowy, bo po raz pierwszy od 25 lat zabraknie jego transmisji w programie drugim Telewizji Polskiej. Jednak – na szczęście – będzie można go oglądać w TVN-ie. Powodem jest konflikt polskiej prawicy i Kościoła z Jurkiem Owsiakiem. Podobne hece, choć ze znacznie mniejszym natężeniem, były już w zeszłym roku kiedy 24. finał Orkiestry odbywał się tuż po zmianie władz TVP. Wtedy Dwójka transmitowała go – jak zwykle – ale „Wiadomości” przemilczały informację, że zebrano wówczas rekordową kwotę 44 mln zł. Wcześniej o efektach zbiórki informowano regularnie.

Taki stan rzeczy jest zapewne wynikiem dyrektywy innego prezesa, tego z Nowogrodzkiej. Kiedy w wakacje zeszłego roku Jacek Kurski miał z hukiem wylecieć z telewizji, poleciał z płaczem na Nowogrodzką właśnie, zapewne otrzymał odpowiednie wytyczne, prezesem pozostał i teraz m.in. dyskredytuje WOŚP na całej linii (przecież Orkiestra nie podoba się Kościołowi, a trzeba odwdzięczyć się za poparcie).

Nie ma tego złego

Pod koniec lipca Jurek Owsiak mówił w rozmowie Gazetą Wyborczą, że Orkiestra nie jest zależna od TVP i że w razie potrzeby poradzi sobie bez publicznego nadawcy. „Ćwierć wieku to potężny czas, zbudowaliśmy silną markę” – oświadczył. Na szczęście. Zresztą – jak dobrze widać – na TVP nie kończy się medialny świat telewizyjny w Polsce.

Natalia Mikołajska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *