Prof. Andrzej Rzepliński „Naród polski w Konstytucji Rzeczpospolitej” – relacja z wykładu w Poznaniu

W dniu 19 kwietnia 2018 r. gościliśmy w Poznaniu prof. Andrzeja Rzeplińskiego, który w ramach Latającego Uniwersytetu Demokracji wygłosił wykład „Naród polski w Konstytucji Rzeczpospolitej”.

Termin „naród” jest obecny już w pierwszych konstytucjach, powstałych w XVIII w.: amerykańskiej, francuskiej czy polskiej, choć pojawia się zamiennie z pojęciem „lud” – np. „we, the people” z Konstytucji Amerykańskiej. W Konstytucji Rzeczpospolitej z 1997 r. termin „naród” pojawia się wielokrotnie, w szerokim znaczeniu tego pojęcia. Prof. Rzepliński na ten aspekt obecności terminu „naród polski” w Konstytucji zwrócił wagę, analizując przypadki wyroków Trybunału Konstytucyjnego, które poruszały kwestie związane z rozumieniem terminu „naród” w Konstytucji. Widać to wyraźnie w wyroku z 21 września 2015 r., w którym Trybunał Konstytucyjny w sprawie spenalizowania w kodeksie wykroczeń (art. 49§1) lekceważenia Narodu Polskiego, Rzeczypospolitej Polskiej lub jej konstytucyjnych organów, stwierdził m.in., że „…ustrojodawca traktuje naród polski (pisany małymi literami) jako wspólnotę nie tyle etniczną (w ścisłym znaczeniu „wspólnoty krwi”, co byłoby bezprzedmiotowe wobec migracji i mieszania się różnych narodowości zarówno w wielonarodowej I i II Rzeczypospolitej, jak i w wyniku wojen i przemarszów obcych armii), ile kulturową. Tę zaś definiuje się jako trwającą przez pokolenia wspólnotę związaną wielorakimi więziami – między innymi krwi, języka, kultury, religii, w której w różnych okolicznościach i czasach poszczególne z tych więzi uznawane są za pierwszoplanowe.”

Takie szerokie znaczenie terminu „naród” było potwierdzane wielokrotnie przez Trybunał Konstytucyjny, m.in. w wyrokach w sprawie ustawy o IPN z 2012 r. czy w sprawie przepisów o wyborach do Parlamentu Europejskiego z 2004 r. Tymczasem obecna władza zdaje się dążyć do zawężenia pojęcia narodu do wspólnoty etnicznej splecionej z ludowym Kościołem, a w przypadku PiS-u uosobionej z partią i jej wodzem. Wola narodu – suwerena – zdaje się być wyrazem woli jednej osoby – Prezesa Kaczyńskiego. Jak to określił Pan Profesor: „vox populi – vox dei”, na który powoływał się ostatnio Jarosław Kaczyński (gdy zapowiadał przekazanie bezprawnie przyznanych nagród dla ministrów na Caristas i cięcia pensji posłów i samorządowców) oznacza w rzeczywistości „vox Jarosław – vox Jarosław”.

Prof. Rzepliński zwrócił uwagę, że w Polsce w chwili obecnej demokracja parlamentarna nie funkcjonuje, ponieważ obecny Sejm nie wykonuje swoich funkcji: po pierwsze – Sejm ma za zadnie stanowić ustawy w trybie, o którym mówi Konstytucja i który jest dookreślany w wyrokach Trybunału Konstytucyjnego, po drugie – Sejm ma za zadanie kontrolować rząd. Tymczasem ustawy są przyjmowane przez Sejm z naruszeniem prawa, a kontrola legalności działań rządu u nas nie funkcjonuje. Prof. Rzepliński dramatycznie pytał: czy na tym polega nasza tożsamość narodowa, że posłowie składają wniosek, a marszałek Sejmu odbiera im głos i ich za to karze? Obecnie rządzący pojmują przynależność do „narodu polskiego” jak coś, czego mogą obywateli pozbawiać w przypadku, gdy ośmielą się oni być innego zdania, mieć inne poglądy niż władza. Co sprzeczne jest z literą i duchem Konstytucji, która zakazuje odbierania obywatelstwa polskiego.

Prof. Rzepliński dramatycznie zauważył, że słowo „naród” zdaje się być obecnie profanowane, a naród polski przestaje być najdalej na wschód położonym narodem i państwem Europy Zachodniej. Ponieważ wykład Pana Profesora trwał nieco dłużej niż zwykle, na dyskusję nie było zbyt wiele czasu. Dlatego zostało zadane jedno – ale jakże ważne dla nas – pytanie (przez Panią Posłankę Joannę Schmidt): co po PiS-ie? Jak przywrócić w Polsce demokratyczne państwo prawa? Ta kwestia bardzo poruszyła Pana Profesora, który w emocjonalnej wypowiedzi przypomniał bezpardonowe naruszenia Konstytucji z początków rządów PiS – atak na Trybunał Konstytucyjny, ustawę o prokuraturze, która daje prokuratorom prawo do łamania prawa, zniszczenie służby cywilnej. Z wyraźnym wzruszeniem prof. Rzepliński wspominał wsparcie, jakiego udzieliliśmy Trybunałowi Konstytucyjnemu i jemu samemu. I podkreślał, że przywrócenie standardów demokratycznego państwa prawa będzie niezbędne, choć przeprowadzenie tego będzie wyzwaniem.

Rzepliński 1 30713520_1715099645211969_709532119172382720_n

30743121_1715096885212245_6397110451724877824_n Rzepliński 4 Rzepliński 2
30724936_1715096905212243_2118885127223246848_n rzepliński 3

 

Autor: Joanna Darecka
Latający Uniwersytet Demokracji
Komitet Obrony Demokracji Wielkopolska

Zdj. Waldemar Andrzej Jóźwiak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *