Prof. dr hab. Zdzisław Kędzia „Granice a ograniczenia praw człowieka” – relacja z wykładu LUD

Na dziesiątym, a więc w pewnym sensie rocznicowym, wykładzie otwartym Latającego Uniwersytetu Demokracji w Poznaniu poruszone zostały kwestie związane z jednym z najważniejszych praw człowieka – prawem do wolności. Pomimo niełatwego – zdaniem Pana Profesora – tematu, dotyczącego kwestii prawnych, słuchacze z zainteresowaniem wysłuchali wykładu. Prof. Kędzia okazał się być nie tylko wybitnym specjalistą praw człowieka i prawa konstytucyjnego, ale także świetnym wykładowcą, nawiązującym bez trudu kontakt ze słuchaczami, wciągającym ich w dyskusję jeszcze w trakcie trwania wykładu.

Na początku wykładu prof. Kędzia przedstawił historyczne korzenie dyskusji nad tym, czym jest wolność. Toczy się ona w zasadzie od czasów oświecenia, od chwili, gdy pojawiła się – w opozycji do absolutyzmu – kwestia praw człowieka. Na przykładzie definicji wolności Johna Locke’a czy Monteskiusza przekonaliśmy się, że rozumienie wolności nie uległo od tego czasu zasadniczym zmianom. To poczucie bezpieczeństwa, braku przymusu, strachu, zagrożenia ze strony innych, w tym także władzy publicznej. Prof. Kędzia zwrócił też uwagę, że brak wolności czyni człowieka ubezwłasnowolnionym, zaś społeczeństwo pozbawione wolności niezdolne jest do postępu, do innowacji, do zmiany.

IMG_2709

Powszechne są dwa rozumienia wolności: pierwsze to „wolność od” – czyli wolność od ingerencji np. ze strony państwa, to autonomia jednostki; drugie zaś to „wolność do” – do swobodnych działań ukierunkowanych na wartość, w tym rozumieniu wolności mieści się m.in. prawo do swobodnego udziału w życiu politycznym.

Każdy z tych obszarów wolności podlega uwarunkowaniom prawnym, ponieważ w odniesieniu do konkretnych wolności powstaje relacja, która zostaje uchwycona w ramy prawne. Bez tych ram powstałby chaos, nie byłoby szansy na pogodzenie sprzecznych interesów czy wyważenia racji. To właśnie do tych prawno-ustrojowych aspektów wolności odniósł się w swoim wykładzie prof. Kędzia.

IMG_2712 IMG_2751 IMG_2720

Prawa i wolności mogą być zagwarantowane na dwa sposoby:

  1. W systemie represyjnej regulacji wolości – w którym, trochę wbrew nazwie, prawo proklamuje wolność, a obywatel może z niej korzystać. Jednak ponosi on konsekwencje w przypadku naruszenia prawa – w formie odpowiedzialności karnej.
  2. W systemie prewencyjnym regulacji wolności – koncesyjnym – skorzystanie z wolności wymaga uprzedniej zgody odpowiedniego organu państwowego.

Prof. Kędzia zwrócił uwagę, że współcześnie coraz więcej osób skłania się do tego drugiego systemu, w istocie będącego zaprzeczeniem wolności, w imię porządku i ładu.

IMG_2724 IMG_2727 IMG_2731

W wypowiedziach krytyków liberalnej koncepcji wolności pojawia się oskarżenie, że w liberalizmie brak jest ograniczeń wolności, skoro wszystko, co nie jest zakazane jest dozwolone. Jednak w rzeczywistości liberałowie stali na stanowisku, że wolność nie oznacza samowoli, która nieuchronnie prowadzi do anarchii. Ta koncepcja wolności nie opiera się na niegraniczonej wolności własnej, ale raczej na tym, by nie podlegać woli innych, zawiera też w sobie element samoograniczenia – mam prawo do pełnej wolności, o ile moja wolność nie ogranicza cudzej wolności.

Na historycznym przykładzie „liberum veto” można natomiast dostrzec, jak absolutna wolność staje się w istocie sposobem na narzucanie woli przez jednostkę całemu społeczeństwu, czyli jest w swej istocie formą opresji.

IMG_2702  IMG_2735

Pan Profesor zwrócił uwagę na problem relacji między obywatelem a państwem w kwestii wolności, ponieważ istotne jest, by władza była na tyle silna, by chronić wolności, a jednocześnie na tyle słaba, by nie podlegać pokusie narzucania swojej woli obywatelom. Wydaje się jednocześnie, że współcześnie, zwłaszcza po 11.09.2001 r., ludzie są gotowi oddawać swoją wolność w zamian za bezpieczeństwo; pojawiło się wręcz przyzwolenie społeczne na zmiany w ustawodawstwie ograniczające wolność. Wolność jest bowiem trudna, wiążą się z nią dylematy i wyzwania, gdy tymczasem my – co, jak się wydaje, jest zapisane w naszej naturze – łatwo poddajemy się władzy autorytetów.

Wolność musi też mieć wyznaczone granice: te o charakterze immanentnym, wyrażane z reguły w doktrynach moralnych czy religijnych, oraz ograniczenia wolności nakładane przez państwo.

IMG_2714 IMG_2739 IMG_2757

Prof. Kędzia wskazał, że prawo do wolności zostało zapisane także w polskiej Konstytucji, co więcej można powiedzieć, że Konstytucja – już w Preambule, a potem w artykule 31 – opiera się na wolności i ją zabezpiecza; co prawda wyznacza też możliwość ograniczenia wolności, jednak tylko w ściśle określonych przypadkach. Oznacza to, że w Polsce, zgodnie z Konstytucją, można ograniczać wolności tylko wtedy, gdy spełnione są określone warunki – zapisane bezpośrednio w tym akcie nadrzędnym. Z kolei jedno z orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego wprowadza tzw. „test konieczności”:

  1. Czy ustawa jest w stanie doprowadzić do zamierzonych przez nią skutków?
  2. Czy regulacja jest niezbędna dla interesu publicznego?
  3. Czy efekty wprowadzanej regulacji będą w proporcji do ciężarów nakładanych przez nią na obywatela?

W podsumowaniu prof. Kędzia zauważył, że ograniczenia ustawowe nie mogą naruszać istoty wolności i praw, w tym praw człowieka. Władza powinna ingerować tylko w niezbędnym zakresie; jeśli pojawiają się wątpliwości, należy powstrzymać się od ingerencji. Często w praktyce konieczne jest dochodzenie do rozstrzygania, które wolności mają większą wagę i pierwszeństwo. Albowiem prawa i wolności są harmonijne tylko na papierze – stąd konieczność wyważania dóbr.

IMG_2762 IMG_2764 IMG_2767

W dyskusji po wykładzie poruszono m.in. takie kwestie jak: na ile ogranicza wolność, w tym wolność słowa, przepis o ochronie uczuć religijnych; na ile orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego były w pełni niezawisłe jeszcze przed „dobrą zmianą”; czy przed rządami PiSu nie dochodziło do naruszania wolności; tego, jak obecna władza demoralizuje społeczeństwo, które jest gotowe nie szanować drugiego człowieka; że w przypadku rozstrzygnięć dotyczących wolności dochodzić może do wyboru między wartościami.

Joanna Darecka

Latający Uniwersytet Demokracji

Komitet Obrony Demokracji Wielkopolska

Zdj. Jakub Karbowiak